niedziela, 29 stycznia 2012

Stare apteczne butelki


Kolekcjonujemy różne rzeczy i czy to jako dziecko czy emeryt to każdy z nas coś zbiera . Niektórzy z nas mają całą masę przeróżnych drobiazgów , bardziej lub mniej unikatowych .
Ja bardzo lubię gdy  kolekcje starych  przedmiotów  dekorują dom nadając mu charakteru

Na przykład buteleczki apteczne są idealne aby podkreślić styl shabby chic w  łazience czy kuchni a może w sypialni na przykład na toaletce ?!

A to moja mała kolekcja takich butelek . Na zdjęciu w tle widać szafeczkę z buteleczkami na przyprawy , które też są w stylu farmaceutycznym .












      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny !





piątek, 27 stycznia 2012

Wieczorową porą

Takie tam  byle co wieczorową porą  .
Moja tablica z serii " jak się nie ma to się robi ..." z fajną sentencją .




Wieniec z papieru nutowego ... jeszcze nie pokazywałam ?!
Przepraszam za jakość zdjęć ale ...wieczorowa pora !

  
Dobrej nocki i udanego weekendu !

czwartek, 26 stycznia 2012

French Grey - Harmonie

  Uwielbiam meble w kolorze szarym !
Nawet gdy szarości za oknem mam już dosyć i tęsknie za blaskiem słońca to i tak bardzo często sięgam po puszkę farby w tym właśnie kolorze . Jak dla mnie ten kolor wcale nie jest ponury ani nudny a już na pewno nijaki !

Na jego tle doskonale będą się prezentować rzeczy które chcemy wyeksponować.Możemy łączyć go ze wszystkimi innymi kolorami i zawsze będzie wyglądał dobrze.Stanowi on doskonałą przeciwwagę dla ciepłych barw ( a ja lubię łączyć go z bielą ).
 Wprowadza poczucie świeżości , harmonii i wyciszenia.

Oto biurko-sekretarzyk które pomalowałam na ten niby nudny ale nie do znudzenia kolor i nieprzypadkowo umieściłam na nim takie słowa jak : harmonia a jak harmonia to musi być i szczęście .


Podobno osoby preferujące kolor szary to indywidualiści, opanowani, uznawani za niezależnych. Szarość towarzyszy ludziom pewnym swego zdania, o wyrobionej opinii na różne tematy.
(To chyba całkiem dobre cechy )




Dopełnieniem klimatu są uszyte przeze mnie poduszki z szarego naturalnego lnu z francuskimi grafikami .





Kolor szary mówi :
" chcę ciszy, równowagi, harmonii,"
A wy lubicie ten kolor ?
Miłego dnia !

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Vintage style sacks

Lniane woreczki które mają czerwone paseczki .
(Rymowanie to  przesilenie zimowe w postaci takiego nieszkodliwego świra)



Nie jest to vintage len ale taki przypomina


"No cóż jak się nie ma co się lubi to się robi z czego się ma!"

To takie nowe przysłowie przeze mnie zmodyfikowane i myślę że powinno się przyjąć w tej społeczności blogowej.
A ja jestem zakochana w lnach z czerwonymi paskami więc produkcja ruszyła i nie skończyło się tylko na woreczkach ale reszta innym razem .
Pa !

sobota, 21 stycznia 2012

Kwiatki Babuni

Dzień Babci i Dziadka


Mam cudowne wspomnienia z zaczarowanego ogrodu mojej Babci .
Od wiosny do jesieni królowały tam kwiaty . Była to prawdziwa feeria barw i zapachów .
Najbardziej utkwił mi zapach floksów .Do dziś nie mogę się powstrzymać od pochylenia nad tymi kwiatkami , po to żeby zamknąć oczy i poczuć zapach dzieciństwa .



Bardzo się ucieszyłam gdy zobaczyłam moje ukochane "kwiatuszki babuni" (czytaj floksy)w pobliskiej kwiaciarni .


Świeczkę w starej srebrnej cukiernicy zrobiłam sama według wskazówek :




Srebrny dzbanek znalazłam w jednym z moich ulubionych charity shops.
Myślę że bardzo pasuje do babcinych klimatów





No i oczywiście prymulki  (pierwiosnek  Primula vulgaris) też królowały w babcinym ogródku


Mojej Babci i Dziadziusia niestety nie ma już na tym świecie ,
ale pozostały cudowne wspomnienia i zawsze będą w moim sercu .


Z okazji Dnia Babci i Dziadka pragnę złożyć życzenia wszystkim Babciom i Dziadkom:

 Wielu szczęśliwych chwil, dużo zdrówka .
 I oczywiście , nieskończonej radości płynącej z obcowania z wnukami! 






czwartek, 19 stycznia 2012

W stylu rustykalnym

Styl rustykalny jest ponadczsowy , może to być prosty styl wiejski lub elegancki styl dworski .
Ale myślę że to nie tylko wystrój wnętrza to też sposób na życie .
W kuchni w takim stylu nie powinno zabraknąć suszonych ziół ,grzybów , czosnku zaplecionego w warkocz czy zapachu własnoręcznie pieczonego chleba . 
Lubie gdy w domach  styl wyczuwalny jest też w powietrzu a nie gdy to tylko katalogowy wystrój.
Dlatego tak wielką inspiracją dla mnie jest podglądanie poprzez wasze blogi  jak mieszkacie , gdzie widać ten ciepły miły rodzinny nastrój .




Ten kredens pomalowałam jakiś czas temu i już go nie mam .
Sprzedałam go jak ciepłe bułeczki !
( a propos tego własnoręcznie pieczonego chlebka !)



Styl rustykalny jak dla mnie nie do znudzenia .

Pozdrawiam  !

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Nie ma tego złego...

U  nas w domu bardzo często przytacza się przysłowie " Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło "
Gdy tylko jest coś "pod górkę" powtarzamy je jak mantrę . To jak lekarstwo na wszelkie zło .Choć na te dobre czasami trzeba dłużej poczekać niż byśmy chcieli to po przytoczeniu tej mądrości ludowej , jakoś lżej na sercu , bo zawsze jest ta nadzieja!
Nawet jeżeli chodzi o urządzanie naszych "gniazdek" Pewnie gdybyśmy mieli wystarczające fundusze na spełnienie naszych marzeń to wiele z nas by się rozleniwiło . Brak pieniędzy też może wyjść na dobre bo mobilizuję nas do działania zmusza do kreatywności .

Nawiązując do tych moich rozważań , chcę pokazać konsole która powstała z resztek materiałów znalezionych w garażu .
Trzeba było jakoś zagospodarować przedpokój i ukryć kuwetę naszego koteczka . Funduszy było chwilowo brak a i żadna nie przypadła mi do gustu albo nie taka albo wymiary nieodpowiednie .
Całe szczęście że mój mąż to "Złota rączka" z tego co było skręcił konsolkę , ja pomalowałam , dodałam sentencję,uszyłam zasłonkę i jest !



No cóż  nóżki trochę za cienkie ( to tralki do schodów ) ale innych pod ręką nie było .



Ogólnie jesteśmy zadowoleni z efektu i kotek też się cieszy !




Na stare kiczowate obrazki nakleiłam nadruki na kanwie , deseczki pomalowałam ,krawędzie zdarłam papierem ściernym i powstało coś "ala ikony"







 Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam wszystkich tu zaglądających!


sobota, 14 stycznia 2012

Świętokradztwo- słowo na niedziele

 Książki trzeba traktować jak rzecz świętą tego uczyli mnie rodzice i niewybaczalne jest zaginanie rogów, podkreślanie , cięcie itp.,itd. Jeśli jednak z marnej książki mogą powstać nowe piękne rzeczy które mogą cieszyć , to ja nie mam nic przeciwko a wy ?

A to popełnione przeze mnie świętokradztwa





Absolutnie nie namawiam do niszczenia książek!

piątek, 13 stycznia 2012

Manekin jakby vintage

Jestem bardzo zaskoczona że już tyle osób odwiedziło mojego bloga . Nie wiedziałam że to dzieje się w tak szybkim tempie. Bardzo dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe komentarze które rzeczywiście motywują do działania .

Postanowiłam że pokarzę wam manekina który nie do końca wygląda tak jak zamierzałam ,bo podczas naklejania grafik trochę papier mi się porwał (bardziej niż chciałam)  .Nie miałam cierpliwości zaczynać od nowa ( za bardzo byłam wkurzona ) i tak zostało . Pomazałam mojego manekina kawą i wszystkim mówię że tak to właśnie miało być !

  Proszę oto on bardzo VINTAGE ! 



Co myślicie zacząć jeszcze raz czy udawać że jest ok?

Szkoda tylko tej ślicznej buzi


środa, 11 stycznia 2012

Pierwszy raz Shabby Chic

 Pierwszy raz mam już za sobą ... to pora na drugiego posta ! Może w pisaniu postów tez trzeba się rozsmakować ?

To co chcę dzisiaj pokazać zrobiłam już jakiś czas temu i to był "mój pierwszy raz " z malowaniem mebla w stylu Shabby Chic
Oj ! Jak ja się rozsmakowałam w tym malowaniu ...i mam nadzieje że szybko mi się nie przeje


To był pierwszy raz i z decoupage



Mój pierwszy mebel Shabby Chic .
Bardzo mi się wtedy podobał i byłam z niego dumna

wtorek, 10 stycznia 2012

Wszystko jest trudne

To mój pierwszy raz i już wiem że wszystko jest trudne nim stanie się łatwe !
Zabieram się do blogowania po omacku.Dzisiaj spontanicznie postanowiłam sprawdzić czy fajnie jest być w blogowym świecie .
Trochę byłam cichym podglądaczem waszych blogów i pomyślałam że fajnie by było spotykać się choć wirtualnie z ludźmi którzy mają podobną wrażliwość na to co nas otacza .

Pozdrawiam wszystkich którzy być może tu jakimś cudem zajrzą
Pochwale się meblami które ostatnio zrobiłam .

Kredens z "Toile de Jouy" w kolorze czerwonym
Mój ulubiony wzór



Klosz z siatki hodowlanej zrobiony według wskazówek
Ity z Jagodowy zagajnik


Lubie też siatki hodowlane użyte w meblach