środa, 1 lutego 2017

Plastic Bin Makeover


Cześć i czołem Kochani !

Staram się aby moje noworoczne postanowienia
nie odeszły w zapomnienie wraz ze styczniem. 
Miedzy innymi miałam częściej wrzucać wpisy na bloga
....... 
cóż, robię co mogę:) 

Ostatnio przerobiłam wiaderko do łazienki i ozdobiłam pudełko na chusteczki.
Pogoda jest chusteczkowa, chustecznik przyda się na pewno. 

Udało mi się kliknąć kilka fotek, które jakoś wyglądają, 
pomimo panującej w domu od rana do wieczora ciemności, 
więc mogę się dziś pochwalić moimi skromnymi robótkami.



 Jak widać dekory są u mnie w ciągłym użyciu.




 Kosz przed i po.
Teraz jest znacznie przyjemniej na niego popatrzeć. 
Kosz można powiedzieć, że całkiem wypasiony a nawet królewski ;)


Chustecznik tworzy zgrany duet z wiaderkiem.


To już niestety wszystko czym mogę się pochwalić.
Zaczęłam znowu filcować na sucho podczas wieczornego przesiadywania na kanapie, 
więc następnym razem pewnie będzie u mnie filcową. 

Do miłego
♥ ♥  Serdeczności    
Cat-arzyna



46 komentarzy:

  1. Co za klimaty! Jak zawsze jestem zauroczona i chciałabym zostać jak najdłużej! Fantastyczny śmietnik i chustecznik, pięknie się dopełniają :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko jedyna, Kasiu, ja przez Ciebie kiedyś na zawał zejdę! Ten kosz to mistrzostwo świata...Jestem pochorowana normalnie ;) Padam na kolana, pozdrawiam cieplutko :) i zostaję z rozdziawiona buzią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba pierwszy raz wpadłam w zachwyt na widosz kosza na śmieci....ależ przemiana....

    OdpowiedzUsuń
  4. Matusiu!!! Nie wierzę, że z takiego pudła zrobiłaś wiaderkowe cudo. Jesteś niesamowicie zdolna. Brak mi słów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosz wypadł bombowo. Jest mega. Mam nadzieję, że podpowiesz - pokażesz w jaki sposób przeszedł tak cudowną metamorfozę.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadna filozofia, nakleiłam dekory i pomalowałam kredowymi farbami Annie Sloan, które to trzymają się każdej powierzchni doskonale, to wszystko.
      Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Czarodziejka z Ciebie wiesz...kosz mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwie królewskie przedmioty kolejny raz stworzyłaś.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Beautiful and so romantic as usual! Xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosz jest niesamowity. Nawet w królewskim pałacu by pasował.Może nawet królowa nie ma ładniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosz nie do poznania a taki chustecznik to nawet sprawiłby uzdrowienie gdy katarek dokucza jak u mnie :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Super :) Jestem wielką fanką gipsu , a to za Twoją sprawą łobuzico :) Pięknie Ci to wszystko wyszło , można tak odmienić wszystko dosłownie i to za grosze :) A co najważniejsze bardzo takie dzieła pasują do stylu naszych domów . Takich ozdób nie kupimy w żadnym sklepie :) Ściski :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też kocham farby kredowe i dekory, ale ty jesteś mistrzynią dla mnie. Pokłony ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Matko, u Ciebie nawet kosz na śmieci musi być niezwykły :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna robota. Udowodniła że nawet z plastikowego kosza można zrobić elegancki gadżet a przy tym nadal praktyczny. Pozdrawiam z Przytulnego:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chustecznik wspaniały, ach cudo! Musiałam o nim napisać, bo sama chustecznikowa jestem,ale kosz to mistrzostwo świata! Po prostu królewski, tylko jak tu teraz do niego wrzucać śmieci, no nie wypada!
    Całuski wysyłam

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś prawdziwą mistrzynią, bezkonkurencyjną :)PIĘKNE!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudotwórczyni Ty nasza! Teraz masz prawdziwie pałacową łazienkę! Muszę się zabrać za te farby skoro to takie czary:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Podziwiałam, podziwiam i podziwiać nie przestanę :):)
    CUDEŃKA STWORZYŁAś!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Oh my, this is so beautiful. Fantastic work. I have to try this for sure.
    Have a great day.
    Hugs

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja Królowa metamorfoz i klimatu! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowita jesteś!!! Kosz powalił mnie na kolana, co jeszcze nigdy żadnemu koszowi na śmieci się nie udało;-)
    Bardzo ciepło pozdrawiam. I z uśmiechem oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kasiu moja kochana:))siedzę i oczom nie wierzę!!!jak cudnie można przerobić zwykłe wiadro:))aż nie wiem w jakie słowa to ubrać żeby oddać to co czuję:))))no mega!mega!mega!i pomysł i wykonanie:))
    ja wiem,że Ty masz absolutnie niesamowite pomysły,ale ten kosz przeszedł sam siebie:)))))
    pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. nieee! no padłam! po prostu!!! takiego kosz to jeszcze nie widziałam! cudenienieczko :))

    zdolnaś Pani niesłychanie... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo niezwykła przemiana, takich niby zwykłych przedmiotów. Cuda !!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kapitalne "drobiazgi" :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest bardzo wypasiony!!!! Metamorfoza bardzo udana, tyle pracy w to włożyłaś!!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo pięknie zrobione, tylko gdzie się kupuje takie dekory, czy są z gipsu czy ze styropianu, podziwiam i gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  28. No Kasiu! taki kosz na śmieci to ja nawet w salonie bym sobie postawiła !:) tylko z zakazem wrzucania do niego śmieci - bo żal :) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne! Niesamowita przemiana kosza! Podziwiam!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Twoje dekory powalają i nawet kosz lśni jak nie kosz:) brawo za zmianę...co do szarości i u mnie nędza...słońce gdzieś sobie poszło, wyszły wszystkie brudy na powierzchnię, ale zaczęłam jogę, więc rozciągnę się na maksa i będę jak nowo narodzona:)
    Buziaki Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
  31. U Ciebie to nawet kosz jest prawdziwym arcydziełem : )Rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Kasiu, iście po królewska i nawet kosz ozdobą:) piękne klimaty u Ciebie jak zawsze. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Pałacowe te Twoje drobiazgi z dekorami ....Jestem zachwycona...Pozdrawiam ciepło pa...

    OdpowiedzUsuń
  34. oczu nie mogę oderwać,jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudna metamorfoza:) Masz genialne pomysly! Pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. PS. Moge zapytac gdzie kupujesz formy do odlewow gipsowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Formy kupuję online lub odciskam sobie sama ze starych mebli, luster czy ramek na zdjęcia.
      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  37. Łazienki często traktujemy po macoszemu no ale u Ciebie to nie ma się co dziwić, że pomieszczenie zachwyca tak jak reszta Twojego domku. Faktycznie królewski komplet stworzyłaś :)
    Uściski xxx

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam cieplutko... twoje prace są poprostu powalające....mam pytanko jakich kolorów farb uzylas do pomalowania kosza i chustecznika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farb Annie Sloan : Old white i French Linen.
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź i cieplutko pozdrawiam😀

      Usuń
  39. Świetne prace - niby proste, ale za to jaki efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem zauroczona po prostu cudo.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń